Powrót

Powrót

Ruszyliśmy dzisiaj z Budvy w stronę Chorwacji. Żeby skrócić sobie drogę przez zatoki przepłynęliśmy kawałek promem. Na granicy kolejki, a później już spokojna droga nad wybrzeżem z widokami na wysepki i Dubrownik.

Przyjechaliśmy na nocleg, taki zwykły, w apartamencie, ale za to z widokami na morze, a facet mówi, że najpierw mamy siadać, żeby się napić i odpocząć. No i usiedliśmy, pogadaliśmy, a on dał Maćkowi rakije, nam piwo, a dzieciom lody 😄 

Poszliśmy jeszcze na górkę nad domem pooglądać widoki, na plaże sprawdzić wodę. Urokliwie tu jest bardzo, tylko bardzo kamieniście. Ale mam tu prawie z łóżka widok na te niezliczone wysepki, to cieszy 😌