Mona

Mona

odeszła na wieczne łowy do kociego nieba. Najbardziej będzie nam brakowało jej codziennego patrolu po domu o poranku i spania z mruczącym kociakiem. 

Dostała na drogę saszetkę karmy i muszlę św Jakuba.

Do zobaczenia, Mona ❤️