Let‘s sing with the Pope

Let‘s sing with the Pope

Spotkało mnie dzisiaj coś wspaniałego: mogłem śpiewać na żywo z ojcem Mehlhartem! Poznałam go na yt, gdzie prowadzone serie „Let‘s sing with the Pope“. Uczy ludzi najbardziej klasycznych śpiewów gregoriańskich, które często można usłyszeć w czasie Mszy i nabożeństw z udziałem papieża.

Jest tam tak przesympatyczny, że od razu go polubiłam.

Patrzę sobie pewnego dnia na newsletter z DIMU, a tam cała seria wyrażeń z ojcem Mehlhartem w klasztorze Beuerberg! Koncerty, Msza ze śpiewami gregoriańskimi i wieczór ze wspólnym śpiewaniem. Musiałam, po prostu musiałam tam pojechać! Urwałam się z pracy, wzięłam po drodze Szyszkę i pojechaliśmy, w zasadzie nie za bardzo wiedząc co nas czeka. A na miejscu czekał na nas Kürzeder z DIMU, ojciec Mehlhart i kilku jego studentów z Papieskiego Instytutu Muzyki w Watykanie, którego jest rektorem.

Zaczęło się od kanonu po niemiecku, a później była jazda bez trzymanki 😀 Każdy ze studentów przygotował jedną piosenkę, którą śpiewaliśmy razem, albo tylko tefren, albo w kanonie. Żeby było ciekawiej, to każdy student był z innego kraju i piosenki śpiewaliśmy w tych wszystkich językach. Była więc Korę, Peru, Meksyk, Włochy….

Mega ciekawe, ale włoskie hity, no to włoskie hity, łącznie z „O sole mio“.

Niesamowite przeżycie, świetny czas! Na koniec poprosiłam o selfie i podziękowałam za kanał na yt. Ponoć za niedługo mają być nowe pieśni.

Zupełnie w bonusie dostałyśmy wspaniały zachód słońca nad Alpami. Co za wieczór!

0:00
/0:39
0:00
/0:56
0:00
/1:00